Chiptuning

Kontynuując nasz temat modyfikowania oprogramowania w komputerach sterujących pracą silnika, przyjrzymy się teraz jak można zrobić ingerencję w pamięć stałą jednostki sterującej i zmienić jej parametry, czyli przeprowadzić sam chiptuning. Zacznijmy od rozkręcenia komputera. Zazwyczaj wystarczy usunąć kilka śrubek i to wszystko, ale pamiętajmy że na obwodzie pokrywy jest uszczelka lub silikon i może być potrzeba trochę siły żeby to otworzyć. Oczywiście zamykając komputer po skończonej procedurze należy ponownie umieścić uszczelkę na swoim miejscu, lub nałożyć silikon. Jeśli zaniedbamy ten krok, wilgoć dostanie się do środka i zniszczy wrażliwe elementy elektroniczne, wobec czego cała nasza praca pójdzie na marne.

Gdy już dostaniemy się do środka, musimy wyciągnąć kość na której zapisane są parametry pracy silnika. Zazwyczaj jest ona mocowana na wcisk, więc nie powinien być to problem. Niestety, w przypadku niektórych modeli może być ona przylutowana do płyty głównej, a wtedy problem jest większy. Niestety, chiptuning nie zawsze jest tak łatwy, jak mogłoby się to wydawać. W takim przypadku możemy podłączyć programator bezpośrednio do kości i zaprogramować ją w ten sposób, albo po prostu wylutować ją z płyty głównej. Gdy już będziemy mieli kość w rękach, czas na przeprowadzenie samej procedury chiptuningu. Pamiętajmy jednak, że nie możemy zmieniać parametrów w ciemno, więc nawet jeśli w domu dotarliśmy do tego etapu, to i tak zazwyczaj nic sami nie zrobimy. Trzeba będzie odwiedzić hamownię i tam dobrać parametry pracy silnika.

Zobacz: Chiptuning Warszawa